GITD ogłosiło przetarg na zlikwidowanie 336 fotoradarów. Zamówienie wiąże się z przepisami, według których od lipca nie będzie można już wykorzystywać szarych masztów. Większość przeznaczonych do likwidacji urządzeń i tak zresztą od dawna nie działa i służy przede wszystkim za "straszaki". Nie zmienia to jednak faktu, że nadal powinniśmy na nie uważać, bo do 1 lipca każdy z nich może jeszcze zostać uruchomiony.
Likwidacja radarów będzie podzielona na kilka transz. Jako pierwsze zniknie 76 radarów z województwa wielkopolskiego, dolnośląskiego, opolskiego i lubuskiego, a następnie usnięte zostaną 103 urządzenia z kujawsko-pomorskiego, zachodniopomorskiego, pomorskiego i warmińsko-mazurskiego. Potem przyjdzie kolej na 41 fotoradarów stojących w podlaskim, mazowieckim, lubelskim i świętokrzyskim, zaś na koniec "oczyszczone" zostanie podlaskie, mazowieckie, lubelskie i świętokrzyskie.
Po zakończeniu akcji na drogach zostaną tylko żółte radary. Jest ich około 800.