Okres świąteczny stał niestety w Polsce pod znakiem pijanych kierowców. Po wypadku w Kamieniu Pomorskim, gdzie pijany kierowca BMW wjechał w grupę ludzi, w całym kraju mówi się o konieczności zaostrzenia kar dla jeżdżących po alkoholu. Pozostaje jednak pytanie, czy do takiego zaostrzenia faktycznie dojdzie.
Politycy mają różne pomysły - SLD żąda na przykład kar równych wartości prowadzonego pojazdu, pojawiają się głosy o konieczności naklejania znaków ostrzegawczych na auta zatrzymanych po alkoholu, a ponadto planuje się ujawnianie danych osobowych kierowców, którzy wydmuchali na alkomacie niedozwoloną ilość trunków.
Dzisiejsze posiedzenie rządu ma być okazją do przedstawienia całego pakietu propozycji nowych kar dla nietrzeźwych kierowców. Wśród nich jest możliwość wydłużenia zakazu prowadzenia pojazdu do aż 15 lat, a także wprowadzenie takich zmian w systemie karnym, aby zmniejszyć ilość wyroków w zawieszeniu.