Polski rynek wynajmu samochodów rośnie o 20 proc. rocznie. O jego rozwoju świadczyć może fakt, że udział wynajmu lotniskowego zmalał do około połowy rynku, choć jeszcze niedawno stanowił nawet 80 proc. Dynamicznie rośnie sektor wynajmu długoterminowego, bo firmy doceniają jego elastyczność jako przewagę nad typowym leasingiem floty. Na razie to one stanowią największą grupę klientów.
– Odnotowujemy stałe wzrosty liczone rok do roku rzędu 20 proc., więc można powiedzieć, że jest to jedna z bardziej dynamicznie rozwijających się branż na polskim rynku. Mamy pewien problem, jeżeli chodzi o świadomość statystycznego Kowalskiego w zakresie wynajmu samochodów. Generalnie jest to usługa nadal kierowana bardziej do firm i podmiotów niż do osób fizycznych – tłumaczy w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Paweł Reczyński, prezes polskiego operatora Sixt rent a car.
Reczyński dodaje, że choć Polska jest wciąż znacznie mniejszym rynkiem niż kraje Europy Zachodniej, to coraz więcej osób decyduje się na wynajem samochodu. Tę formę podróżowania zaczynają doceniać także turyści, który podczas wyjazdów korzystają z wynajętego samochodu, by zobaczyć więcej miejsc. Po powrocie do kraju osoby te są bardziej świadome, że również w Polsce można korzystać z wynajętego samochodu.Najważniejszymi klientami pozostają jednak przedsiębiorcy. Dzięki temu rosną statystyki wynajmu pojazdów w sektorze premium. Właściciele firm dostrzegają wynajem długoterminowy jako alternatywę dla leasingu lub kupna luksusowych samochodów.