Yanosik jest podobno najskuteczniejszym narzędziem do unikania mandatów. Tak przynajmniej wynika z testu tego typu aplikacji, które przeprowadził ostatnio serwis MotoFilm.pl. W szranki stanęły trzy programy - Yanosik, iCoyote oraz AutoRadar. Na próbną trasę wyznaczono 160-kilometrowy odcinek DK6 między Gdańskiem a Słupskiem.
Na trasie czekało 11 fotoradarów i wszystkie z nich zostały poprawnie wskazane. Na testowy przejazd okazały się jednak czekać także dwa partole z "suszarkami" i tylko Yanosik wskazał oba. Dlaczego? Powód jest bardzo prosty - aplikacja ta dysponuje największą społecznością, co zwiększa ilość zgłoszeń.